Nest Bank - opinia o kontach i kredytach
 Oceń wpis
   

Nest Bank mimo że działa dopiero od niedawna przygotował dla swoich klientów bardzo szeroką ofertę zarówno dla klientów indywidualnych, jak również dla firm. Jakie produkty oferuje Nest Bank dla nowych klientów?

Wśród produktów, które w ofercie Nest Bank znajdą klienci indywidualni oraz przedsiębiorcy znajdują się:

  • konta osobiste;
  • konta firmowe;
  • lokaty terminowe w złotówkach i w walucie obcej;
  • konta oszczędnościowe;
  • kredyty gotówkowe, konsolidacyjne;
  • kredyt w koncie oferta dedykowana klientom biznesowym.

Konto osobiste Nest Banku

Mogą je założyć wszystkie osoby pełnoletnie. Za założenie i prowadzenie konta osobistego Nest Bank nie pobiera żadnych opłat. Na życzenie klienta, bank może wydać kartę płatniczą. Konto osobiste możemy założyć w oddziale banku, za pośrednictwem Internetu. Można je również założyć korzystając z aplikacji mobilnej, którą można ściągnąć z Google Play.

 

Konto firmowe Biznest Konto

Mogą je założyć osoby, które prowadzą działalność gospodarczą oraz spółki prawa handlowego. Osoby, które prowadzą działalność gospodarczą mogą założyć konto NEST Banku za pośrednictwem Internetu lub tradycyjnie w placówce banku. Właściciele spółek prawa handlowego mogą założyć konto tylko w oddziale banku. Z założeniem i prowadzeniem konta firmowego nie wiążą się żadne opłaty.

Lokaty terminowe w Nest Banku

Mogą je założyć osoby fizyczne, jak również właściciele firm. Klienci indywidualni mają do wyboru:

  • lokatę trzymiesięczną Witaj to oferta dla nowych klientów. Oprocentowanie tej lokaty wynosi 4 procent w skali roku;
  • lokatę trzymiesięczną Nowe Środki jej oprocentowanie wynosi 2,3 procent w skali roku;
  • lokatę sześciomiesięczną Nowe Środki dostępna dla zalogowanych klientów. Jej oprocentowanie wynosi 2,6 procent w skali roku;
  • lokatę sześciomiesięczną Nowe Środki aby ją założyć nie ma konieczności posiadania konta.

Więcej o lokatach: https://www.nestbank.pl/indywidualny/oszczednosci/lokaty.html

Lokaty dla firm

Przedsiębiorcy mają do wyboru:

  • lokatę BizNest oszczędności wysokość oprocentowania wynosi 2,25 w skali roku;
  • BIZnest lokatę ze stałym oprocentowaniem wynoszącym w skali roku 2,1 procent;
  • lokatę ze zmiennym oprocentowaniem, którego wysokość zależy od czasu jej trwania.

Kredyty w Nest Banku

Klienci indywidualni mogą ubiegać się w Nest Banku o kredyt gotówkowy do kwoty 150 tysięcy złotych. W ofercie klienci znajdą również kredyt konsolidacyjny.

Materiały o Nest Banku:

http://www.tanie-konto.pl/nest-bank/

http://bank24.blox.pl/2016/10/Przeswietlamy-Nest-Bank.html

http://konto-w-banku.pl/nest-bank-opinie/

 

Komentarze (1)
Wysokie zyski to zawsze duże ryzyko inwestycyjne
 Oceń wpis
   

Od sierpnia 2012 roku Polska żyje aferą Amber Gold. Tysiące Polaków straciło oszczędności życia skutki działania spółki Marcina P. liczone są w setkach milionów złotych. Inwestując pieniądze, zawsze trzeba brać pod uwagę ryzyko. Bezpieczne zyski to najczęściej małe zyski. Jeśli osoba fizyczna bądź firma kusi zyskami znacznie przekraczającymi średnią rynkową, trzeba uważnie przyjrzeć się, jakim ryzykiem obarczona jest dana inwestycja.


Im wyższy potencjalny zysk, tym większe ryzyko jest to niezawodne prawo ekonomii.

Co prawda czasami np. w okresie trwającej wiele miesięcy hossy inwestorzy osiągają krociowe zyski pozornie nic nie ryzykując, ale w momencie odwrócenia trendu straty są olbrzymie.


Firma Amber Gold zręcznie wykreowała swój produkt czyli pseudolokaty na obserwowanych przez inwestorów zwyżkach na rynku złota. Nieświadomie przyczyniła się do umocnienia wiary w lokaty zabezpieczone złotem większość analityków, przekonując że w czasach kryzysu złoto jest najbezpieczniejszą lokatą kapitału, że może tylko iść w górę, i że warto w złoto inwestować. Polacy przekonani, że na złocie nie można stracić, ulegli pokusie zarobienia na trendzie rynkowym bez konieczności osobistego angażowania się w kupno złotych sztabek czy inwestowaniu w wyspecjalizowane w złocie fundusze. W dodatku tylko niektórzy analitycy rynku zwracali uwagę, że samo założenie iż hossa na rynku złota nigdy (a w każdym razie nieprędko) się skończy, jest nie do końca prawdziwe. Złoto drożało od 2000 roku: stopa zwrotu z tej inwestycji w najgorszych latach dla rynku złota wynosiła od 2,5 do 6,5 proc., ale w innych sięgała nawet 30 proc. Można powiedzieć: zysk i to bardzo wysoki i ani śladu ryzyka. Parabanki wykorzystały więc sytuację na rynku złota, by zwabić klientów i uśpić ich czujność. Amber Gold nie był jedyną, ani pierwszą firmą tego typu.


Abstrahując od kryminalnego wymiaru afery Amber Gold warto podkreślić, że również inne inwestycje w produkty mogące przynieść potencjalnie wysokie zyski są obarczone ryzykiem.

Przykładem mogą być akcje. Co prawda, na rynku giełdowym duża część inwestorów to profesjonaliści, ale ciągle nie brakuje nowicjuszy, których kuszą dynamicznie zmieniające się kursy akcji. Oczywiście głównie dynamicznie zmieniające się w górę. Choć zmiany po kilkaset procent wartości w skali roku dotyczą głównie małych spółek, również największe firmy notowane na GPW potrafią zaskoczyć: kurs akcji KGHM w ciągu roku potrafi wzrosnąć niemal o 350 proc. (2009 rok). A inwestycję w akcje polskiego potentata miedziowego trudno uznać za ryzykowną.


Inwestorzy liczący się z ryzykiem, ale chcący osiągać ponadprzeciętne zyski powinni zainteresować się rynkiem obligacji, prowadzonym przez GPW. Można tam obracać papierami skarbowymi albo komunalnymi, a także obligacjami emitowanymi przez firmy. Te ostatnie pozwalają zarobić nawet kilkanaście procent ale trzeba uważać na branżę. Firmy budowlane w ostatnim czasie są inwestycją mocno ryzykowną (ale też oferują największe zyski na swoich obligacjach).

Komentarze (0)
Fundusze mieszane na dużym minusie
 Oceń wpis
   

Aktywa funduszy mieszanych zmniejszyły się w ciągu ostatnich pięciu lat o ponad 60 proc. czyli o 33,4 mld zł. To rekord, do którego nie zbliżyła się żadna inna grupa funduszy.

Przed pięcioma laty co druga złotówka, lokowana poprzez fundusze inwestycyjne trafiała właśnie do funduszy mieszanych. W tej chwili trafia tam co piąta. Tymczasem wartość aktywów netto na początku 2012 roku jest prawie taka sama jak na początku 2007 roku 106,9 mld złotych w porównaniu z 106,85 mld zł.

Pod koniec stycznia 2007 roku, na kilka miesięcy przed szczytem hossy, trwającej od kilku lat, fundusze mieszane (m.in. stabilnego wzrostu i zrównoważone) zarządzały kwotą niemal 55 mld złotych. Ich udział w rynku przekraczał więc 51 proc. Dla porównania fundusze akcji miały nieco ponad 22 proc. udziału w rynku, zaś obligacji niecałe 10 proc.

Do dziś aktywa funduszy mieszanych zmniejszyły się o 33,4 mld złotych. Fundusze mieszane mają w tej chwili mniej udziałów w rynku niż ryzykowne fundusze akcji.

Jeszcze bardziej widoczny niekorzystny dla funduszy mieszanych trend widać na podstawie analiz bilansów wpłat i umorzeń. W przypadku funduszy mieszanych przewaga umorzeń nad nabyciami wynosiła prawie 22 mld złotych. W przypadku funduszy ochrony kapitału, drugiej grupy która odnotowała ujemny bilans wynik zamknął się kwotą 1,3 mld zł. W tym samym czasie saldo wpłat i umorzeń dla wszystkich funduszy zamknęło się kwotą In plus 19,6 mld zł, z czego najwięcej 15,4 mld zł przypadło na fundusze akcji.  

Dlaczego Polacy stracili zainteresowanie funduszami mieszanymi? Analitycy przypuszczają, że kluczowe znaczenie miała tu psychologia początkujących inwestorów. Po krachu 2008 roku jednostki uczestnictwa w funduszach mieszanych zostały przekonwertowane na jednostki funduszy znacznie bezpieczniejszych. Jednak straty inwestorów były ogromne: ponad 31 proc. w przypadku funduszy mieszanych, podczas gdy agresywne fundusze akcji zanotowały stratę 50 proc. Inwestorzy, którzy powierzali pieniądze funduszom mieszanym wierząc w ich bezpieczeństwo, stracili serce do tego typu inwestycji, i albo inwestują w fundusze rzeczywiście bezpieczne, lub ryzykując kupują jednostki uczestnictwa fundusze akcji.

Fundusze mieszane, zdaniem wielu doradców finansowych, są drogim i w sumie nieopłacalnym rozwiązaniem. Inwestują w akcje i obligacje, jednocześnie pobierając słone na pewno w porównaniu ze stopą zwrotu opłaty za zarządzanie. Taniej, według specjalistów, wychodzi kupowanie jednostek funduszy akcji i funduszy obligacji, w ustalonych przez siebie proporcjach, uzależnionych od skłonności do ryzyka.

Warto również podkreślić, że w krajach rozwiniętych w Zachodniej Europie czy też na rynku amerykańskim fundusze mieszane stanowią od kilku (USA, 7 proc.) do kilkunastu procent rynku. Zmiany w Polsce świadczą, że rynek kapitałowy w naszym kraju dojrzewa i stabilizuje się. Analitycy przewidują, że udział funduszy mieszanych będzie nadal malał, choć zapewne już w nie tak spektakularnym tempie.

1 | 2 | 3 | 4 | 5 | 6 | 7 | 8 | 9 |
Najnowsze komentarze
2017-07-28 00:17
pokrt56:
Nest Bank - opinia o kontach i kredytach
dla mnie nie było problemowy w nest bank. konto założone za pośrednictwem przelewu. przelew[...]
2014-01-15 22:39
Grigiriiii:
Kantory internetowe to dobry sposób na tanie franki
Autor ma rację ja też się bałem kantorów internetowych a teraz dużo oszczędzam wymieniając CHF[...]
2013-10-04 18:54
taki:
PKO BP - Karty kredytowe
mega blog
Archiwum
Rok 2017
Rok 2013
Rok 2012
Rok 2011
Rok 2010
Rok 2009
Rok 2008
Rok 2007